Przeskocz do treści

Stare, dobre szaty cesarza

02/07/2014

Dawno, dawno temu…

Może piętnaście, może więcej lat temu. Byłam wtedy filozoficznie nastawioną do życia nastolatką. Baśń „Nowe szaty cesarza” zaczęła mi brzmieć niewiarygodnie. Powstawało w mojej głowie alternatywne zakończenie.

Było trochę inne i najprawdopodobniej już dawno spłonęło w kominku. Dziś już nastolatką nie jestem, więc perspektywę mam nieco inną… a jednak muszę dawnej sobie przyznać rację. Oryginalne zakończenie baśni to tylko marzenie pana Andersena.

 

– Mamo! – krzyknęło dziecko. – Cesarz jest nagi!

Matka z niepokojem szerzej otworzyła oczy.  Rozejrzała się. Ktoś usłyszał? Nikt się nie poruszył…

– Ćśśśśś! – przyłożyła palec do ust.

– Mamo, ale dlaczego cesarz jest nagi?

No, że akurat jej się to musiało przytrafić!

– Cichutko, nie mów takich rzeczy! – odpowiedziała.

– Ale…

– Jesteś niegrzeczny! Przynosisz wstyd rodzicom!

– Dlaczego ja? Przecież to cesarz jest…

– Ani mi się waż kończyć! Bo zaraz wrócimy do domu, widać nie dorosłeś jeszcze, żeby móc oglądać cesarski orszak!

„Cesarz jest nagi” – gdzieś ten szept krążył w tłumie. Czasem pojawił się gdzieś drwiący uśmieszek, ale kiedy gwardia cesarska patrzyła wprost na zgromadzonych obywateli, uśmieszek natychmiast okazywał się doskonale bezpański.

„To spisek przeciwników cesarza” – pojawiły się głosy. Oczy gwardii cesarskiej zrobiły się jeszcze bardziej świdrujące. „Ktoś dąży do obalenia świętej cesarskiej władzy!” Kto? Choć rapiery cesarskiej gwardii spokojnie wisiały w swoich pochwach, nie można było pozbyć się wrażenia, że jeżą się ostrzami wprost z oczu gwardzistów. W tłumie ktoś się pojawił. Szpiedzy? Prowokatorzy?

– Cesarz jest nagi! – krzyczało dziecko. Jego okolica na pozór się nie poruszyła. Może trochę jakby stężała. Z anonimowych, szarych twarzy zionął całkowity brak wyrazu. Ktoś skinął na matkę dziecka. A może tylko tak jej się wydawało? Dyskretnie złapała swoją latorośl za rękę i wycofała się do domu.

Uroczyste przejście cesarza odbylo się bez incydentów.

From → Mała Literatura

One Comment
  1. Aga permalink

    Mądrą byłaś nastolatką.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: