Przeskocz do treści

01/09/2016

Dwudziestodziewięciocalowe koła roweru o wdzięcznym imieniu Wojownik Morski Dla Przyjaciół Staszek toczą się, dostojne mimo prędkości. Pilne sprawy administracyjne zaburzyły codzienną drogę, ale kierunek jest dobry, przecież nie ma obowiązku wracać na utarty szlak.

Na miejskim nieużytku rosną krwawniki i purpurowa koniczyna. Pachną. Wzrok chciwie wbija się w dzikie kwiaty, powonienie łowi ich nutkę wśród oparów asfaltu. Jak dawno temu to było, kiedy ostatnio leżałam na łące, a wybujałe źdźbła kołysały się nade mną? Lata temu? Życia temu? Czy byłam wtedy kimś innym?

Lato znów kończy się zupełnie nieoczekiwanie, przegapione jak tramwaj. A przecież w tym roku udało się nawet wziąć namiot i wyruszyć! Tylko ile lat smutku rozwieją trzy tygodnie wakacji?

Troszkę pomyliłam drogę, nie jechałam przedtem tędy sama. To nic, słońce pokazuje kierunek, w końcu znajdę znajome miejsce.

Smutek. Smutek, którego nie potrafiły ukoić ani modlitwy, ani równania. Smutek brzydkiej, pogardzanej, rozmazanej dzieczynki. Smutek wypychany, odrzucany w pragnieniu posiadania Normalnego Życia. Ciążący gdzieś głęboko pod warstwą codziennych spraw i obowiązków. Tętniący boleśnie pod konstrukcjami matematyki i filozofii.

Smutek, który piękniał przy potajemnym têteàtête z leśnym krzakiem dzikiej róży.

Znajoma okolica. Mordor. Chodniki zaroiły się krawaciarzami. Wielkie koła Wojownika Morskiego toczą się szybciej niż się wydaje. Poplamione turystyczne spodnie i koszulka z nerdowskim żartem jawnie wskazują, że jestem tu tylko przejazdem. Młody, elegancko ubrany kierowca drogiego samochodu nerwowo tłumaczy się grupce policjantow. Jadę dalej.

Nie zazdroszczę im i nie współczuję. Każdy ma swoje życie.

From → Kategorii Brak

One Comment
  1. Ja tylko tego nie lubię w leżeniu na łące, że biorą Cię za ćpuna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: