Skip to content

Escitalopram i wiosna

10/04/2017

Słuchawki z aktywnym wygłuszeniem pomagają. Zalecenia pani reumatolog chyba działają, po ponad miesiącu stawy bolą już tylko troszkę i prawie nie puchną. Zielono. Potomkowie dinozaurów ćwierkają w żywopłotach.

Papiery do zerówki złożone dzień przed terminem. Z licznych badań wynikła nieznaczna anemia, podwyższony cholesterol i torbiel w zatoce szczękowej. Nic poważnego. Nic, co pozwoliłoby powiedzieć: jestem chora! i położyć się do łóżka.

Terapeutka pyta, czego ja chcę. Twierdzi, że ciągle myślę o innych i gubię własne potrzeby. Ciekawe. Całe życie słyszałam coś dokładnie przeciwnego.

A czego bym chciała?

na zachodzie już noc
wciągasz głowę pod koc
raz zasypiasz i sprawa jest czysta
dłonie zapleć i złóż
nie obudzisz się już
lecz przynajmniej raz możesz się wyspać

Brany od ośmiu miesięcy escitalopram nie pomaga na wiosnę.

Reklamy

From → Kategorii Brak

One Comment
  1. Kurczak permalink

    Ja nie widzę nic sprzecznego w myśleniu naraz tylko o sobie i tylko o innych. Na przykład:

    Myślę o innych, żeby ich zadowolić, żeby nikt przeze mnie nie narzekał, by nikomu nie podpaść, żeby się nie wychylić. Myślę o innych, żeby o każdego zadbać, i każdy lubił spędzać ze mną czas.

    To jest niby myślenie o innych, ale w podtekście tylko o sobie, bo przez pryzmat własnego ja, które musi być nieskalane w oczach ludzi. Czyż nie? Więc jest to jak najbardziej możliwe.

    A co do wiosny, mam dokładnie ten sam dół. Spotęgowany koniecznością napisania pracy magisterskiej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: