Skip to content

I can lead with pride, I can make us strong…

08/05/2017

… I’ll be satisfied if I played along
but the voice inside sings a different song
what’s wrong with me?

Wchodzę ostatnio dość często na bloga Asperger i Foty. Ostatni post linkował do kilku artykułów o żeńskiej stronie autyzmu. W jednym z linkowanych artykułów występuje Maya – inteligentna, zdolna, dręczona lękiem społecznym i wieczną depresją, z epizodem anoreksji i mnóstwem bzdurnych diagnoz psychiatrycznych. Nie miałam nigdy poważnych zaburzeń odżywiania, ale reszta – jakbym czytała o sobie. Chodzisz po świecie, wyglądasz i zachowujesz się normalnie, odnosisz nawet różne sukcesy, ale pod spodem wiesz doskonale, że coś jest nie tak, tylko nie masz pojęcia, co właściwie. Pojawia się depresja, nerwice, lęki, ale jesteś już świetnie wyćwiczona w udawaniu normalnej, więc sama o nich nie wiesz, póki nie wybuchną.

O żeńskim aspergerze piszą raczej terapeuci niż psychiatrzy. Tego nie widać. Tego się nie zauważy w ciągu dwudziestominutowego wywiadu, a testy diagnostyczne potrafią dać losowy wynik, choćby i schizofrenię. Dopiero głębokie otwarcie się pozwala zrozumieć, gdzie tkwi problem. Ja potrzebowałam opowiedzieć o komunikacji z mamą, kiedy tworzyłam sobie w głowie słownik: „Sprzątnij ze stołu znaczy sprzątnij ze stołu, rozstaw talerze i sztućce, a potem zawołaj wszystkich na obiad. Inaczej mama będzie na mnie zła.” Nawigowanie wśród ludzkich oczekiwań było i jest stresujące i trudne, ale przez te wszystkie lata jakoś je opanowałam.

We wspomnianym artykule pojawia się fragment:

Particularly interesting is the unpublished observation that in girls with autism, the social brain seems to communicate with the prefrontal cortex, a brain region that normally engages in reason and planning, and is known to burn through energy. It may be that women with autism keep their social brain engaged, but mediate it through the prefrontal cortex — in a sense, intellectualizing social interactions that would be intuitive for other women.

“That suggests compensation,” Pelphrey says. It also jibes with women like Maya saying they have learned the rules of social interactions, but find it draining to act on them all day. “It’s exhausting because it’s like you’re doing math all day,” Pelphrey says.

To o mnie. Zasady interakcji społecznych, choć potwornie zawiłe, zostały jako tako rozpracowane na logikę, prosta rozmowa z drugim człowiekiem to gra strategiczna „Jak nie zostać źle odebranym?”. Porównanie do rozwiązywania przez cały dzień zadań z matematyki jest trochę nietrafne. Matematyka się nie obraża i nie przypisuje mi złych intencji. Kiedy popełnię błąd, mogę go po prostu poprawić. Interakcje międzyludzkie to bardziej nieustająca gra strategiczna, w której stawką jest prawo do życia wśród ludzi.

Reklamy

From → Kategorii Brak

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: