Skip to content

Błąd pomiaru

13/05/2017

Osobiście uważam metodę naukową za aktualny szczyt rozwoju myśli – co nie znaczy, że jest to szczyt ostateczny. W trzynastym wieku podobnym szczytem była scholastyka. Scholastyka była wspaniała – a potem myśl poszła dalej, korzystając z jej narzędzi, udoskonalając je i adaptując do nowych problemów. Być może za siedemset lat na naszą dzisiejszą wizję świata będą patrzeć jak my na scholastykę, nie doceniając jej ogromnego wkładu w to, co stanie się później.

Metoda naukowa ma jednak swoje wady. Marnie sprawdza się na przykład przy zagadnieniach etycznych, w każdym razie trzeba ją do tego potężnie rozszerzać, co mocno rzutuje na (nie)pewność wyników.

Drugą potężną wadą metody naukowej jest to, że… ludzie jej nie rozumieją. Czasem nawet naukowcy. Wielu ludziom nie mieści się w głowie, że pewność faktów naukowych nie bierze się z jakiegoś fundamentalnego autorytetu Nauki, tylko z odrzucania. Uprawianie nauki to ciągłe próby podcięcia gałęzi, na której się siedzi i sprawdzanie, co zostaje. Tylko dlatego to, co zostaje, jest tak solidne. Bo oparło się wszystkim dotychczasowym systematycznym próbom podważania. A jeśli którejś się nie oprze, to trzeba będzie przemyśleć sprawę od nowa. Łącznie z obowiązkiem odpowiedzi na pytanie: Dlaczego dotychczas działało?

Każda naukowa (a osobiście uważam, że nie tylko) wiedza obarczona jest jakąś niepewnością. Nasze przyrządy pomiarowe mają ograniczoną rozdzielczość, warunki wokół się nieco zmieniają, a kiedy zejdziemy do skali kwantowej, napotkamy zasady nieoznaczoności – fundamentalne ograniczenia na precyzję naszej wiedzy. Jako fizycy, radzimy sobie z tym w prosty sposób: oprócz wyniku trzeba podać precyzję. Nie piszemy 1000 mm, tylko np. 1000±10 mm albo 1000.0±0.1 mm. To ważne. W tym, co stoi za znakiem ±, mieści się nie tylko niedokładność naszej miarki. Tam być może siedzi cała nowa fizyka do odkrycia.

Nie wstydźmy się dziur i ograniczeń w naszej wiedzy. Badajmy je. Właśnie tam da się dokonać najbardziej pasjonujących odkryć.

Reklamy

From → Kategorii Brak

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: