Przeskocz do treści

Nic dla siebie

16/10/2018

Nie ufam ludziom, którzy nie chcą nic dla siebie. Bo najprawdopodobniej po prostu nie wiedzą albo sami przed sobą nie przyznają się do tego, czego chcą.

Osoba 1: Zawsze z uśmiechem poświęcała się dla szerokiej siatki znajomych i rodziny, po czym wylewała na nich swoją frustrację i problemy psychiczne. Czego chciała? Nie wiem. Podejrzewam, że chciała czuć się dobra, moralnie lepsza od innych.

Osoba 2: Zaangażowana w mnóstwo działań społecznych, nigdy nie upomniała się o nic w organizacjach, dla których się poświęcała. Ze zwierzeń tej osoby wiem, czego chciała: szczególnego traktowania, „obsługi bez kolejki”, wyłączenia z obowiązujących wszystkich zasad.

Osoba 3 (tu mogę zdradzić personalia, bo to nastoletnia ja): Intensywnie zaangażowana w działalność różnych nieoficjalnych grup, niestrudzenie wkładająca czas i energię w ich działalność, aż poza granice bezkrytyczności. Czego chciałam? Akceptacji i bezpiecznego miejsca w świecie.

Jeśli twierdzisz, że nie chcesz nic dla siebie, ja twierdzę, że nie masz racji. A jeśli się przy tym upierasz, to zaczynam podejrzewać, że jesteś dziurą bez dna, której nie da się zaspokoić. Jak wymienione wyżej trzy przypadki.

Reklamy

From → Kategorii Brak

One Comment
  1. Aga permalink

    Racja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: